Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 17:52
Reklama
Reklama

Uroczyste przekazanie samochodów do OSP w Koczanów

W dniu 18 stycznia 2024 roku w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Proszowicach nastąpiło uroczyste przekazanie ciężkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego GCBA Man do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Koczanowie.
  • Źródło: Gmina Proszowice
Uroczyste przekazanie samochodów do OSP w Koczanów

Źródło: Gmina Proszowice

Od 2007 roku do dnia dzisiejszego pojazd znajdował się na wyposażeniu Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej PSP w Proszowicach.

Ochotnicza Straż Pożarna w Koczanowie jest prężnie działającą jednostką na co wskazuje fakt, iż w 2023 roku 21 razy uczestniczyła w akcjach ratowniczo-gaśniczych. W 2022 roku druhowie wyjeżdżali 24 razy do działań ratowniczych, w 2021 roku interweniowali 62 razy, a w 2020 roku druhowie uczestniczyli w 70 zdarzeniach na terenie gminy Proszowice. W ostatnich latach jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Koczanowie znajduje się w gronie najczęściej interweniujących OSP na terenie powiatu proszowickiego. Wartym podkreślenia jest fakt, że OSP Koczanów znajduje się w odległości 15 km od Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Proszowicach przy drodze powiatowej Proszowice - Koszyce. Ze względu na znaczną odległość od Komendy Powiatowej często to druhowie z OSP Koczanów są pierwsi na miejscu zdarzenia, ale ze względu na wysłużony już pojazd marki Jelcz z 1991 roku, który ulega częstym awariom, czas wyjazdu i dojazdu do miejsca zdarzenia znacznie się wydłużał. Dzięki staraniom i zabiegom Burmistrza Gminy i Miasta Proszowice oraz druhów OSP Koczanów wysłużony Jelcz został dziś zastąpiony ciężkim samochodem ratowniczo-gaśniczym Man. Łącznie w szeregach jednostki OSP Koczanów aktywnie działa 30 druhów wciąż podnoszących swoje wyszkolenie i kwalifikacje. O wysokim poziomie posiadanych umiejętności świadczą licznie odbyte szkolenia oraz wysokie miejsca w Mistrzostwach w Ratownictwie Powiatu Proszowickiego.

Jednocześnie z okazji pozyskania samochodu oraz przypadającego na ten rok jubileuszu 60-lecia powstania jednostki gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Gabryś choruje na zespół Rasmussen, rzadką i ciężką chorobę neurologiczną. Dotyka ona głównie dzieci, ale może wystąpić także u młodzieży i dorosłych. Charakteryzuje się częstymi napadami padaczkowymi, które są trudne do opanowania i zwykle występują po jednej stronie ciała. Dodatkowo pacjenci mogą doświadczać postępującego niedowładu po stronie przeciwnej do miejsca zapalenia w mózgu, zaburzeń mowy oraz innych deficytów neurologicznych. Choroba prowadzi do stopniowego zaniku dotkniętej półkuli mózgu. Przyczyna zespołu Rasmussen pozostaje nieznana, jednak podejrzewa się, że jest związana z procesem zapalnym o podłożu immunologicznym, potencjalnie wywołanym infekcją wirusową lub reakcją autoimmunologiczną. Diagnoza wymaga szczegółowej diagnostyki neurologicznej, w tym badań MRI i EEG. Leczenie obejmuje intensywną terapię immunomodulacyjną, a w najcięższych przypadkach może być konieczna hemisferektomia.Data dodania artykułu: 01.02.2026 19:25Potrzebne 1,5 miliona złotych na ratowanie zdrowia Gabrysia z Sadkowej Góry Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew W czwartkowe popołudnie, 5 lutego 2026 roku, w miejscowości Klecza Dolna w powiecie wadowickim doszło do dramatycznego zdarzenia, które zakończyło się śmiercią młodego przedsiębiorcy. 25-letni mężczyzna, który niedawno rozpoczął prowadzenie własnej działalności gospodarczej, zginął na miejscu podczas wykonywania prac związanych z wycinką drzew na prywatnej posesji. Według wstępnych ustaleń służb ratunkowych, przyczyną zgonu był nieszczęśliwy zbieg okoliczności – podczas ścinki jeden z ciężkich, odłamanych konarów z dużą siłą uderzył mężczyznę bezpośrednio w głowę.Data dodania artykułu: 06.02.2026 10:47Młody przedsiębiorca nie żyje! Tragedia przy wycince drzew Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość” nicjatywa referendalna zmierzająca do odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, nabiera niespodziewanego tempa, o czym poinformowali organizatorzy podczas oficjalnej konferencji prasowej. W zaledwie cztery dni od rozpoczęcia akcji, komitetowi udało się zgromadzić 12,5 tysiąca podpisów, co znacząco przewyższa pierwotne założenia szacowane na poziomie dwóch tysięcy deklaracji dziennie. Jan Hoffman, jeden z liderów ruchu, podkreślił, że skala zaangażowania krakowian jest dowodem na realne, oddolne emocje społeczne, których nie da się sztucznie zaprogramować czy wykreować politycznie. Wieczorem nadeszła informacja, że licznik podpisów osiągnął pułap 16 tysięcy.Data dodania artykułu: 31.01.2026 09:58Referendum w Krakowie. Aż 16 tysięcy podpisów w cztery dni. „Mieszkańcy mają dość”
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 5°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 990 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama