Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 08:53
Reklama

Dlaczego nie mamy przyrostu naturalnego? Seks Polaków po roku pandemii (WYWIAD)

Minął już ponad rok, odkąd pandemia spowodowała, że cały świat musiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Zamknięto nas w domach, a to spowodowało poważne zmiany w strukturach rodzinnych. O tym jak ważna jest czułość i co się dzieje, kiedy tłumimy w sobie zbyt dużo emocji oraz o wpływie tych czynników na życie seksualne rozmawiamy z psychologiem Tomaszem Kozieją.
Dlaczego nie mamy przyrostu naturalnego? Seks Polaków po roku pandemii (WYWIAD)

Nel Cybulska: Rząd stopniowo luzuje obostrzenia, ale bywały okresy, które zmuszały nas do pozostawania w domach przez wiele tygodni. Czy psychologowie zauważyli np., że wspólne przebywanie ze sobą partnerów przez dłuższy czas wzbudza w nich potrzebę rozładowania napięcia poprzez urozmaicenie życia seksualnego?

Tomasz Kozieja: Wprost przeciwnie. Pandemia to czas trudny dla par, zwłaszcza tych, które mają dzieci. Centrum całodobowych aktywności skoncentrowało się w domu, w którym niezwykle trudno jest pogodzić ze sobą pracę, edukację i rekreację, zachowując przy tym zgodność i harmonię infrastruktury domowej. Jesteśmy zamknięci w czterech ścianach i zaczyna przytłaczać nas przesyt, nawet w odniesieniu do samych siebie. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że coraz większą niechęć odczuwamy też do wymagań, do tego co wiąże się z wysiłkiem, do dyscypliny.

NC: Jakie są tego konsekwencje? Czy z pańskich obserwacji wynika, że nagromadzenie tych wszystkich emocjonalnych, nierozładowanych „bomb”, może przyczyniać się do pogorszenia jakości w relacjach? Czy możemy mówić o pandemii, jako winowajcy rozpadających się związków?

TK: Niestety. Piętrząca się frustracja związana z przymusową izolacją, powoduje, że coraz więcej par decyduje się rozstać. Rozpadają się nawet długoletnie związki, gdzie wspólnym ogniwem między dwojgiem ludzi była jedynie stagnacja i wygoda. Trudno jest patrzeć na drugiego człowieka, jak na obiekt pożądania, kiedy rządzą nami niewyrażane przez długi czas uczucia. Najlepszą możliwą radą, jaką mógłbym w tym przypadku przedłożyć, to wyrażać uczucia na bieżąco, nie odkładać na później. Przede wszystkim dużo rozmawiać.

NC: Popularne serwisy pornograficzne, już na początku pandemii odnotowały wzmożony ruch na swoich stronach. Czy wymuszona izolacja sprawia, że odzywają się w ludziach nowe potrzeby seksualne? Jaki wpływ na współżycie ma oglądanie filmów porno? 

TK: Coraz częściej widać, jak przejmuje nad nami kontrolę próżność. Pornografia to łatwy kąsek. Wystarczy kilka kliknięć, aby wejść w niemal niczym nieograniczony świat tego, co nami rządzi. Karmimy się tego typu treściami, z czasem oczekując tego samego od naszych partnerów/partnerek. Mamy sobie za nic wstyd i ograniczenia, jakie mogą pojawić się w intymnych relacjach. To zjawisko najczęściej prowadzi do poświęceń którejś ze stron. Pojawia się trudność, gdyż dzieje się to kosztem przyjemności i rozkoszy.

NC: Czy ta tendencja miała podłoże psychologiczne? Jeżeli postrzegamy ją w kategorii problemu, to kiedy powinna zapalić się czerwona lampka sugerująca, że przestajemy mieć nad nim kontrolę?

TK: Pornografia ogłupia, dlatego tak wielu ludzi po nią sięga. Ale my chcemy się ogłupiać, ponieważ żyjemy w zbyt skomplikowanym świecie, który od pewnego czasu jest dodatkowo pełen nowych zasad i obostrzeń. Czasami po prostu nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć. Najgorsze jest to, że treści seksualne oglądane są przez coraz młodsze dzieci, które później projektują wyuczone zachowania w towarzystwie rówieśniczym. Trzeba dodać, że pornografia jest silnie uzależniająca i trudna w leczeniu; ma podłoże zaburzeń emocjonalnych, powstałych najczęściej właśnie w okresie dzieciństwa. Sam fakt sięgania po tę formę w ramach rozrywki sugeruje, że nie radzimy sobie z własną emocjonalnością. To moment, w którym warto rozważyć skorzystanie z pomocy psychologa lub seksuologa. 

NC: W ubiegłym roku, kiedy pierwszy raz zamknięto nas w domach, popularnym stał się żart, że skutki tej decyzji poznamy za 9 miesięcy. Dane demograficzne zaskoczyły nas jednak, bo dzieci urodziło się najmniej od kilkunastu lat. Czy to wynika z obaw o sytuację ekonomiczną, w jakiej możemy znaleźć się w wyniku kolejnych lockdownów?

TK: Nie. Jest to wynik tego, co obserwuję od wielu miesięcy w mojej praktyce psychologicznej. To nic innego jak samowola, która dzięki pandemii wychodzi na światło dzienne. Żyjemy w czasach, w których znaczna większość ludzi za cel najwyższy stawia sobie sukces. Jesteśmy w stanie poświęcić wszystko dla majątkowych korzyści, dla kariery, gratyfikacji czy choćby dla pozytywnej informacji zwrotnej. Często przestajemy dbać o drugą osobę, żonę, męża, dzieci – wybierając to, co jest ważne tylko dla nas. Wizerunkowość, o której mówię, jest niezwykle trudna do zrealizowania, kiedy jest się zamkniętym w czterech ścianach z całą rodziną. Ten niepokojący trend można zauważyć też np. w kontekście odrabiania lekcji z pociechami. Nauczyciele przerzucają winę na rodziców, rodzice na nauczycieli, a prawda jest taka, że ani jedni, ani drudzy nie potrafią w całości oddać się dzieciom, choć powinno wynikać to z ról, które każda ze stron przyjęła. Nie umiemy oddać się w całości nawet swoim drugim połowom.

NC: Czy podwaliną egoizmu, który charakteryzuje obecne pokolenia, mogą być skrywane głęboko lęki i kompleksy? Można odnieść wrażenie, że chcemy mieć wszystko pod kontrolą, żeby przypadkiem ktoś nie zauważył najmniejszej skazy w kreowanym przez nas wizerunku.

TK: Nie tylko w życiu publicznym, ale i w sferze łóżkowej, rządzi nami samopas. Podczas głębokich rozmów z moimi pacjentami doświadczam, jak potężny jest egocentryzm, który pragnę wytłumaczyć. Coraz więcej rodziców ma zaburzenia powstałe na skutek nieprzepracowanych traum z okresu własnego dzieciństwa. To powoduje, że sami zachowują się jak dzieci. Nie radzą sobie w sytuacjach nadzwyczajnych. Niemoc powstała w wyniku pandemii nie jest pociągająca, a przecież wiemy, jak trudno jest nam przyznać się do słabości. Kiedy czujemy się bezradni, ale nie chcemy powiedzieć o tym głośno, powstaje opór; im większy - tym większa agresja, szczególnie u mężczyzn. Im więcej złości, tym mniej seksu.

NC: Wciąż mówi się o tym, że w wielu polskich rodzinach występuje przemoc. Skoro izolacja tak silnie wpływa na naszą psychikę, czy może być też punktem zapalnym dla domowych agresorów?

TK: Niemoc rodzi przemoc i na tym mógłbym zakończyć wypowiedź. Pandemia to czas obostrzeń i ograniczeń warunkujących rosnącą liczbę uzależnień. Uzależnienie wbrew publicznej opinii to sposób w jaki człowiek radzi sobie z problemem, a NIE PROBLEM sam w sobie. Zawsze w chorobie uzależnienia jest drugie dno, znacznie głębsze, aniżeli to widoczne gołym okiem. Problemy emocjonalne są główną przyczyną uzależnień, ale i niekontrolowanej przemocy. Pijemy, ponieważ nie radzimy sobie np. z gniewem, ze stresem, ze wstydem, z poczuciem pustki, strachu czy bezradności. Ten sam mechanizm może prowadzić do nadużycia siły fizycznej.

NC: Seks to tylko jeden z aspektów życia rodzinnego. Czy w tym specyficznym okresie, który w pewien sposób ogranicza naszą swobodę i odbiera możliwość realizowania się w wielu dziedzinach życia, powinniśmy szczególnie zadbać o inne formy bliskości?

TK: Seks to przede wszystkim pieszczoty. Pocałunki są nierzadko ważniejsze niż samo zbliżenie, w przypadkach, gdzie między dwojgiem ludzi jest miłość. Zdrowy seks zaspokaja wiele potrzeb, między innymi potrzebę akceptacji, bliskości, bezpieczeństwa, przynależności, szacunku czy uznania. Chory seks zaspokaja jedynie potrzebę fizjologiczną, karmiąc tym samym głód zaburzenia. Ludzie różnie rozumują swoje namiętności, w zależności od wieku i doświadczenia. To postrzeganie bliskości zmienia się w kolejnych etapach życia. Jednak piękno seksu dostrzega się dopiero wtedy, kiedy cielesność ustępuje miejsca duchowości.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Poważna kradzież i dewastacja na terenie budowy przy Szkole Podstawowej nr 1 w Niepołomicach w powiecie wielickim. Sprawca ukradł przewody elektryczne, elementy instalacji ogrzewania podłogowego, elektronarzędzia oraz materiały budowlane, powodując straty szacowane na około 150 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Krakowa, który próbował uciekać przed funkcjonariuszami. Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany przez sąd. W sprawie zatrzymano również 33-latka podejrzanego o paserstwo. Data dodania artykułu: 29.10.2026 16:00 Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Wieliczka. Nietrzeźwy pieszy wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod Lexusa W sobotę, 31 października, około godziny 18:30 na ulicy Słowackiego w Wieliczce, w rejonie sklepu Biedronka, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem 50-letniego pieszego i samochodu osobowego marki Lexus. Mężczyzna został ranny i trafił do szpitala. Jak ustalili policjanci, pieszy znajdował się pod wpływem alkoholu. Data dodania artykułu: 01.11.2026 09:04 Wieliczka. Nietrzeźwy pieszy wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod Lexusa Pijany 22-latek za kierownicą BMW doprowadził do wypadku. Toyota dachowała, cztery osoby trafiły do szpitala Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 965 w Rozdzielu, w gminie Żegocina (powiat bocheński). 22-letni kierowca BMW, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, zderzył się z Toyotą przewożącą osiem osób. Siła uderzenia była na tyle duża, że Toyota wypadła z jezdni i dachowała. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala. Data dodania artykułu: 31.10.2026 09:06 Pijany 22-latek za kierownicą BMW doprowadził do wypadku. Toyota dachowała, cztery osoby trafiły do szpitala
Reklama
Teatralna podróż do podwodnego świata. Wyjątkowy spektakl dla najmłodszych w Powiatowym Kampusie Kultury Magiczny podwodny świat, muzyka, emocje i ważna lekcja o przyjaźni – tak wyglądało kolejne spotkanie teatralne zorganizowane w Powiatowym Kampusie Kultury. 30 października 2026 roku najmłodsi widzowie obejrzeli spektakl „Niezwykłe życie podwodnych zwierząt” w wykonaniu Teatru Polski Kultura. Przedstawienie nie tylko dostarczyło dzieciom rozrywki, ale również skłoniło do refleksji nad znaczeniem prawdziwych relacji w świecie zdominowanym przez nowe technologie. Data dodania artykułu: 03.11.2026 07:50Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Teatralna podróż do podwodnego świata. Wyjątkowy spektakl dla najmłodszych w Powiatowym Kampusie Kultury Blisko 30 tysięcy złotych na ratowanie zabytkowych nagrobków w Wieliczce. Za nami XXI kwesta na cmentarzu komunalnym 29 894 złote i 22 grosze – tyle udało się zebrać podczas XXI kwesty na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków na Cmentarzu Komunalnym w Wieliczce. Zbiórka odbyła się 1 listopada 2026 roku, w uroczystość Wszystkich Świętych. W akcję zaangażowali się samorządowcy, przedstawiciele instytucji, uczniowie, harcerze, służby mundurowe oraz mieszkańcy. Zebrane pieniądze pomogą zachować kolejne cenne świadectwa historii miasta. Data dodania artykułu: 03.11.2026 07:45Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Blisko 30 tysięcy złotych na ratowanie zabytkowych nagrobków w Wieliczce. Za nami XXI kwesta na cmentarzu komunalnym Zderzenie dwóch samochodów na autostradzie A4. Duże utrudnienia w kierunku Bochni! Poważne utrudnienia na autostradzie A4 w Małopolsce. W poniedziałek, 2 listopada, około godziny 21:30 na 444. kilometrze autostrady, na jezdni w kierunku Bochni, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Data dodania artykułu: 02.11.2026 22:07Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Zderzenie dwóch samochodów na autostradzie A4. Duże utrudnienia w kierunku Bochni!
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa Policjanci z Wieliczki poszukują mężczyzny, który według ustaleń funkcjonariuszy dwukrotnie ukradł paliwo na jednej ze stacji benzynowych. Łącznie zniknęło około 168 litrów paliwa. Podczas obu zdarzeń sprawca posługiwał się tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu. Policja publikuje jego wizerunek i apeluje o pomoc w ustaleniu tożsamości. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa Ponad 11 tysięcy złotych zebrano podczas kwesty na cmentarzu w Gdowie. Pieniądze zostaną przeznaczone na renowację zabytkowej figury Mieszkańcy Gdowa i okolic po raz kolejny pokazali, że troska o lokalne dziedzictwo i zabytki jest dla nich ważna. Podczas kwesty zorganizowanej na gdowskim cmentarzu udało się zebrać 11 095,58 zł oraz 1,30 euro. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odnowienie figury św. Jana Kantego, patrona Szkoły Podstawowej w Gdowie. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:34Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Ponad 11 tysięcy złotych zebrano podczas kwesty na cmentarzu w Gdowie. Pieniądze zostaną przeznaczone na renowację zabytkowej figury Świetlica w Koźmicach Małych przechodzi modernizację. Nowe ogrzewanie i przygotowania do zagospodarowania poddasza Świetlica wiejska w Koźmicach Małych na terenie gminy Wieliczka staje się coraz bardziej funkcjonalna. W ostatnim czasie przeprowadzono szereg prac modernizacyjnych, które poprawiły standard budynku oraz przygotowały część pomieszczeń do przyszłego wykorzystania. Inwestycję zrealizowano przy wsparciu samorządu województwa małopolskiego, gminy Wieliczka oraz Funduszu Sołeckiego. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:27Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Świetlica w Koźmicach Małych przechodzi modernizację. Nowe ogrzewanie i przygotowania do zagospodarowania poddasza
Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama