Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 13:12
Reklama

Świat tonie w plastiku. Rezygnacja z „foliówek” może pomóc środowisku

Pomimo sukcesywnie wprowadzanych ograniczeń, produkcja plastiku ciągle rośnie. Olbrzymim problemem są wszelkiego rodzaju wyroby z tworzyw sztucznych, w tym popularne torby zakupowe. Obchodzony 23 stycznia „Dzień bez opakowań foliowych” to dobry moment, by zrezygnować z tego rodzaju produktów i w prosty sposób zacząć chronić środowisko.
Świat tonie w plastiku. Rezygnacja z „foliówek” może pomóc środowisku

Mimo że dziś w wielu częściach świata w zdecydowany sposób odchodzi się od tworzyw sztucznych, ostatnie kilkadziesiąt lat bez wątpienia można określić prawdziwą eksplozją ich popularności. Jednym z motorów napędowych rozpowszechnienia plastikowych produktów w niemal każdym zakątku globu było wynalezienie w 1965 r. przez Gustawa Thulina Stena toreb zakupowych, wytwarzanych właśnie z tego materiału. Potwierdzają to dane udostępniane przez platformę Statista. Jeszcze w 1950 r. światowa produkcja plastiku wynosiła zaledwie 1,5 mln ton. Tymczasem w 2019 r. osiągnęła ona pułap 368 mln ton, wzrastając tylko w trakcie ostatnich 10 lat o ponad 36 proc. Dodatkowo, znaczna część zużytych artykułów z tworzyw sztucznych, między innymi jednorazowych opakowań, nie trafia do recyklingu, zaśmiecając środowisko.

– Niestety odpady, również „foliówki” czy innego rodzaju produkty stworzone z plastiku, bardzo często znajdują się na dzikich wysypiskach. To w Polsce prawdziwa plaga. Nieprofesjonalne i pozbawione jakiejkolwiek kontroli instalacje zagrażają środowisku naturalnemu, w tym lasom, zwierzętom czy nawet wodom gruntowym – wyjaśnia Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock sp. z o.o. Według Głównego Urzędu Statystycznego, tylko w 2019 r. na terenie naszego kraju zlikwidowano aż 11 370 dzikich wysypisk. Rok wcześniej ta liczba była nieco niższa – 10 541.

Plastik plagą naszych czasów

Jednym z głównych problemów, dotyczących gigantycznej produkcji tworzyw sztucznych, jest ich szkodliwość dla lokalnych ekosystemów. Szacuje się, że torba foliowa ulega rozkładowi w czasie około 500 lat. To stwarza konieczność zagospodarowania ogromnych ilości śmieci. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że produkcja jednej „foliówki” trwa tylko sekundę, a używa się jej średnio przez mniej niż pół godziny. Tymczasem w Unii Europejskiej zaledwie ok. jednej trzeciej plastikowych odpadów poddaje się recyklingowi. W kontekście popularnych „reklamówek” jest jeszcze gorzej. Jedynie co dziesiąta ulega przetworzeniu, pomimo że stanowią ogromne zagrożenie.

– Plastikowe torby powodują każdego roku śmierć milionów zwierząt. Dużym problemem są odpady, które wyrzucane są do wody. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci ma powierzchnię aż pięciokrotnie większą niż Polska i składa się w większości właśnie z tworzyw sztucznych. Co więcej, trafiają one do organizmów ptaków czy żółwi, powodując ich zatrucie. Ryby z kolei, wpadając w foliową siatkę, nie potrafią wydostać się z pułapki. Dlatego tak ważne jest właściwe unieszkodliwianie wszystkich odpadów – podkreśla Felice Scoccimarro.

Recepty na ograniczenie zużycia plastiku

W Unii Europejskiej, również w Polsce, w ostatnich latach wprowadzone zostały opłaty recyklingowe. W ten sposób podczas zakupów bezpłatne są tylko najcieńsze „foliówki”, choć i je warto użytkować jedynie sporadycznie, nie pakując każdego warzywa czy owocu do osobnej torebki, która i tak po chwili trafi na śmietnik. Dlatego dobrym pomysłem jest zabranie do sklepu własnej, wielorazowej, bawełnianej torby.

Kolejny, „odgórny” krok, prowadzący do ograniczenia użycia tworzyw sztucznych, to funkcjonujący od stycznia 2021 r. na terenie całej UE zakaz sprzedaży m.in. plastikowych sztućców, talerzyków czy słomek. Dodatkowo, państwa członkowskie zostały zobowiązane do płacenia 80 eurocentów za każdy wykorzystany kilogram plastiku, który nie zostanie poddany recyklingowi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „Jedyna szansa na przywrócenie normalności” Wicepremier, minister obrony narodowej i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się na platformie X do narastającego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Polityk podkreślił, że demokracja i praworządność wymagają poszanowania niezależności wymiaru sprawiedliwości, a rozwiązaniem wieloletniego sporu powinien być proponowany przez niego reset konstytucyjny. Jego stanowisko pojawiło się w czasie wyjątkowo napiętej sytuacji politycznej związanej z wydarzeniami w siedzibie TK. Data dodania artykułu: 31.10.2026 19:41Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Władysław Kosiniak-Kamysz zabrał głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. „Jedyna szansa na przywrócenie normalności” Nekropolie - skarbnice pamięci i sztuki Data dodania artykułu: 31.10.2026 17:08Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Nekropolie  - skarbnice pamięci i  sztuki „To jest Prezydent?!” Urszula Augustyn ostro komentuje zachowanie Karola Nawrockiego. Burza pod wpisem posłanki z Tarnowa Nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym wywołały polityczną burzę, która dotarła również do regionu tarnowskiego. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Urszula Augustyn zamieściła w mediach społecznościowych nagranie przedstawiające wejście prezydenta Karola Nawrockiego do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Materiał opatrzyła krótkim, ale wymownym pytaniem: „To jest Prezydent?!”. Pod publikacją pojawiły się liczne komentarze, zarówno krytyczne wobec głowy państwa, jak i zdecydowanie broniące prezydenta. Data dodania artykułu: 31.10.2026 16:06Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 „To jest Prezydent?!” Urszula Augustyn ostro komentuje zachowanie Karola Nawrockiego. Burza pod wpisem posłanki z Tarnowa
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama