Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 19:44
Reklama

Fatalne zwyczaje Polaków są główną przyczyną. Ostry raport NIK

NIK punktuje niedoskonałe przepisy i zachowania Polaków. Mimo podejmowanych działań, nadal wyrzucamy mnóstwo żywności. Głównymi winowajcami nie są wcale sklepy.
Fatalne zwyczaje Polaków są główną przyczyną. Ostry raport NIK

Autor: iStock

Na początek kilka liczb. ONZ do spraw Wyżywienia i Rolnictwa informuje, że każdego roku na całym świecie marnowanych jest 1,3 mld ton żywności, która jeszcze nadaje się do jedzenia. Tymczasem może głodować nawet 811 mln ludzi, gdy jeszcze trzy lata temu szacunki wskazywały na 690 mln. Tylko w Polsce wyrzucanych jest 4,8 mln ton jedzenia. Tak właśnie stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli, która przyjrzała się problemowi.

Dzieje się tak mimo prowadzonych kampanii społecznych i zmian w prawie. Te ostatnie to np. ustawa z 2019 roku, na mocy której sklepy i hurtownie mają przekazywać nadwyżki żywności organizacjom pozarządowym. Chodzi o produkty, które wkrótce się przeterminują lub z jakichś innych powodów (np. zniszczone opakowanie) nie zostaną sprzedane. „W ciągu pierwszych dwóch lat przepisy obejmowały tylko sklepy lub hurtownie o powierzchni powyżej 400 m kw, teraz powyżej 250 m kw”. – wyjaśnia NIK i dodaje: „Jeśli sprzedawcy, mimo umowy wyrzucają żywność, są obciążani opłatami na rzecz organizacji, z którą umowę podpisali. Jeśli jej nie zawarli, opłaty przekazują właściwemu ze względu na swoją siedzibę, wojewódzkiemu funduszowi ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW)”.

Tymczasem jest z tymi przepisami problem. Żywność może trafić tylko do określonych organizacji i nie można jej przekazać np. domom dziecka. Raportowanie nie jest rzetelne, sprawozdania są składane z opóźnieniem i w efekcie nie można w pełni ocenić, czy przepisy działają. NIK przyjrzała się działalności Banków Żywności i wskazała, że narzekają one na brak pieniędzy na rozbudowę magazynów do przechowywania jedzenia ze sklepów. „Z opłat za marnowanie żywności kontrolowane banki otrzymały w sumie ok. 346 tys. zł. Najwięcej wpłynęło na rachunek BŻ w Krakowie – ok. 88 tys. zł, żadnej wpłaty nie dostał natomiast BŻ w Opolu. Z kolei na konta wojewódzkich oddziałów FOŚiGW w całym kraju za marnowanie żywności wpłynęło ok. 85 tys. zł” – raportuje Izba i wyjaśnia, że to pieniądze od podmiotów, które nie przekazywały jedzenia. W sumie organizacje pomocowe rocznie dostają tylko 5,49 proc. wyrzucanych produktów w handlu, co stanowi 0,38 proc. w ogólnopolskim ujęciu problemu.

Lecz to nie sklepy są największym źródłem problemu. NIK stwierdza jasno, że najwięcej dobrej żywności marnuje się w domach.  Aż 60 proc. jedzenia, które w Polsce ląduje na śmietniku, to właśnie odpady domowe. Pozostała to:

  • Przetwórstwo – 15,6 proc.
  • Produkcja rolnicza – 15,5 proc.
  • Handel – 6,96 proc.
  • Gastronomia – 1,17 proc.
  • Transport – 0,65 proc.

Czemu wyrzucamy jedzenie? Odpowiedź na to pytanie także znajduje się w raporcie NIK. Najczęściej dzieje się tak z powodu zepsucia się produktów (65,2 proc. przypadków), przekroczenie daty ważności (42 proc.), przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia (26,5 proc.), zakup zbyt dużej ilości (22,2 proc.).

NIK widzi wyjście z tej sytuacji, ale potrzebne są liczne zmiany systemowe. „Problem polega na tym, że sieci handlowe czekają do ostatniej chwili z przekazaniem żywności nadającej się do spożycia, co oznacza, że jej część i tak trafi do kosza na śmieci. Odbieranie żywności z większej liczby sklepów generuje też większe koszty jej transportu i dystrybucji” – to jeden z problemów, a zdaniem przedstawicieli banków żywności ustawa powinna objąć również producentów żywności, firmy, które ją paczkują, czy jej importerów, a także uznanie za priorytetowe przekazywania produktów spożywczych na cele charytatywne, a dopiero w dalszej kolejności na skarmianie zwierząt czy biopaliwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Poważna kradzież i dewastacja na terenie budowy przy Szkole Podstawowej nr 1 w Niepołomicach w powiecie wielickim. Sprawca ukradł przewody elektryczne, elementy instalacji ogrzewania podłogowego, elektronarzędzia oraz materiały budowlane, powodując straty szacowane na około 150 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca Krakowa, który próbował uciekać przed funkcjonariuszami. Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany przez sąd. W sprawie zatrzymano również 33-latka podejrzanego o paserstwo. Data dodania artykułu: 29.10.2026 16:00 Zniszczył i okradł plac budowy przy szkole w Niepołomicach. Straty sięgają 150 tysięcy złotych. Dwie osoby zatrzymane Wieliczka. Nietrzeźwy pieszy wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod Lexusa W sobotę, 31 października, około godziny 18:30 na ulicy Słowackiego w Wieliczce, w rejonie sklepu Biedronka, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem 50-letniego pieszego i samochodu osobowego marki Lexus. Mężczyzna został ranny i trafił do szpitala. Jak ustalili policjanci, pieszy znajdował się pod wpływem alkoholu. Data dodania artykułu: 01.11.2026 09:04 Wieliczka. Nietrzeźwy pieszy wbiegł na jezdnię bezpośrednio pod Lexusa Pijany 22-latek za kierownicą BMW doprowadził do wypadku. Toyota dachowała, cztery osoby trafiły do szpitala Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 965 w Rozdzielu, w gminie Żegocina (powiat bocheński). 22-letni kierowca BMW, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, zderzył się z Toyotą przewożącą osiem osób. Siła uderzenia była na tyle duża, że Toyota wypadła z jezdni i dachowała. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala. Data dodania artykułu: 31.10.2026 09:06 Pijany 22-latek za kierownicą BMW doprowadził do wypadku. Toyota dachowała, cztery osoby trafiły do szpitala
Reklama
Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa Policjanci z Wieliczki poszukują mężczyzny, który według ustaleń funkcjonariuszy dwukrotnie ukradł paliwo na jednej ze stacji benzynowych. Łącznie zniknęło około 168 litrów paliwa. Podczas obu zdarzeń sprawca posługiwał się tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu. Policja publikuje jego wizerunek i apeluje o pomoc w ustaleniu tożsamości. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja w Wieliczce szuka sprawcy kradzieży 168 litrów paliwa Ponad 11 tysięcy złotych zebrano podczas kwesty na cmentarzu w Gdowie. Pieniądze zostaną przeznaczone na renowację zabytkowej figury Mieszkańcy Gdowa i okolic po raz kolejny pokazali, że troska o lokalne dziedzictwo i zabytki jest dla nich ważna. Podczas kwesty zorganizowanej na gdowskim cmentarzu udało się zebrać 11 095,58 zł oraz 1,30 euro. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odnowienie figury św. Jana Kantego, patrona Szkoły Podstawowej w Gdowie. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:34Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Ponad 11 tysięcy złotych zebrano podczas kwesty na cmentarzu w Gdowie. Pieniądze zostaną przeznaczone na renowację zabytkowej figury Świetlica w Koźmicach Małych przechodzi modernizację. Nowe ogrzewanie i przygotowania do zagospodarowania poddasza Świetlica wiejska w Koźmicach Małych na terenie gminy Wieliczka staje się coraz bardziej funkcjonalna. W ostatnim czasie przeprowadzono szereg prac modernizacyjnych, które poprawiły standard budynku oraz przygotowały część pomieszczeń do przyszłego wykorzystania. Inwestycję zrealizowano przy wsparciu samorządu województwa małopolskiego, gminy Wieliczka oraz Funduszu Sołeckiego. Data dodania artykułu: 02.11.2026 15:27Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 0 Świetlica w Koźmicach Małych przechodzi modernizację. Nowe ogrzewanie i przygotowania do zagospodarowania poddasza
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Wieliczka

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama